monaltro . pl
← Dziennik
Biznes 27 maj 2026 · 8 min czytania · Zespół Monaltro

Jawność wynagrodzeń 2026 — co nowe przepisy zmieniają dla MŚP

7 czerwca 2026 mija termin pełnego wdrożenia unijnej dyrektywy o jawności wynagrodzeń. Część zasad — widełki w ogłoszeniu i zakaz pytania o poprzednią pensję — obowiązuje w Kodeksie pracy już od grudnia 2025. Sprawdź, co dotyczy Twojej firmy.

7 czerwca 2026 mija termin pełnego wdrożenia unijnej dyrektywy o jawności wynagrodzeń. Część zasad — widełki w ogłoszeniu i zakaz pytania o poprzednią pensję — obowiązuje w Kodeksie pracy już od grudnia 2025. Sprawdź, co dotyczy Twojej firmy.

Za niespełna dwa tygodnie, 7 czerwca 2026 roku, mija termin pełnego wdrożenia w Polsce unijnej dyrektywy o jawności wynagrodzeń. Większość właścicieli małych firm słyszała o niej jako o „przepisach dla korporacji, które będą musiały raportować lukę płacową”. To prawda tylko w połowie — i to mylącej połowie.

Najczęściej słyszymy pytanie: „mam ośmioosobowy zespół, czy to mnie w ogóle dotyczy?“. Dotyczy. Część nowych zasad — tych z procesu rekrutacji — obowiązuje każdego pracodawcę w Polsce już od 24 grudnia 2025 roku, niezależnie od tego, czy zatrudniasz pięć osób, czy pięćset. Pokażemy, co już musisz robić, co dochodzi w czerwcu i gdzie przebiega granica między „obowiązek dla wszystkich” a „obowiązek dla dużych”.

Skąd się to wzięło: dyrektywa UE i polski Kodeks pracy

Podstawą jest dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/970 w sprawie wzmocnienia stosowania zasady równości wynagrodzeń kobiet i mężczyzn za taką samą pracę. Mówiąc prościej: Unia chce, żeby pracownicy mogli sprawdzić, czy za tę samą pracę nie zarabiają mniej z powodu płci — a żeby mogli to sprawdzić, wynagrodzenia muszą przestać być firmowym sekretem.

Dyrektywa weszła w życie w czerwcu 2023 roku i dała państwom członkowskim trzy lata na przeniesienie jej do prawa krajowego. Zgodnie z art. 34 dyrektywy ostateczny termin tej transpozycji to 7 czerwca 2026 roku. Polska wybrała wariant „na dwa etapy”.

Pierwszy etap jest już za nami. Nowelizacja Kodeksu pracy, która weszła w życie 24 grudnia 2025 roku, wprowadziła zasady przejrzystości na etapie rekrutacji — rozszerzając między innymi art. 18³c oraz art. 22¹ Kodeksu pracy. To te przepisy obowiązują Cię już dziś.

Drugi etap to reszta dyrektywy — prawo pracowników do informacji o wynagrodzeniach i obowiązki raportowe — który musi trafić do polskiego prawa najpóźniej do 7 czerwca 2026 roku. Pracami zajmuje się Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które powołało dedykowany zespół 5 grudnia 2024 roku, z udziałem między innymi Głównego Urzędu Statystycznego i Państwowej Inspekcji Pracy.

Ostrzeżenie: to, że pełna ustawa wdrażająca drugi etap może spóźnić się względem terminu 7 czerwca, nie cofa obowiązków rekrutacyjnych z grudnia 2025. One już obowiązują i Państwowa Inspekcja Pracy może je kontrolować niezależnie od losów dalszej legislacji.

Co już musisz robić od grudnia 2025 (rekrutacja)

To jest część, którą wielu właścicieli firm przeoczyło, bo weszła w życie tuż przed świętami. Dotyczy każdego, kto publikuje ogłoszenie o pracę albo rozmawia z kandydatem.

Podaj wynagrodzenie lub jego przedział — zanim podpiszecie umowę

Kandydat ma prawo poznać początkową wysokość wynagrodzenia lub jego przedział opartego na obiektywnych, neutralnych kryteriach. Informację możesz przekazać na trzy sposoby — w samym ogłoszeniu, przed rozmową kwalifikacyjną albo najpóźniej przed zawarciem umowy — w formie papierowej lub elektronicznej. Sednem jest to, by kandydat dostał ją z wyprzedzeniem, czyli zanim usiądzie do negocjacji, a nie po fakcie.

W praktyce oznacza to koniec ogłoszeń „wynagrodzenie do uzgodnienia”. Jeśli nie chcesz podawać konkretnej kwoty w treści ogłoszenia, musisz mieć przygotowane realne widełki i przekazać je najpóźniej przed rozmową.

Nie pytaj o obecną ani poprzednią pensję

Drugi twardy zakaz: pracodawca nie może żądać od kandydata informacji o jego wynagrodzeniu w obecnym ani w poprzednich stosunkach pracy. To zmiana w tym, jakich danych w ogóle wolno Ci się domagać na rozmowie.

Pytanie „ile Pani teraz zarabia?” — przez lata standardowy element rozmowy — staje się niedozwolone. Logika jest prosta: jeśli ustalasz ofertę na podstawie tego, co ktoś zarabiał wcześniej, przenosisz dawne nierówności płacowe na nowe stanowisko. Dyrektywa (art. 5 ust. 2) chce ten mechanizm przeciąć, a polski Kodeks pracy ten zakaz już przejął.

Pisz ogłoszenia neutralne płciowo

Trzeci obowiązek dotyczy treści ogłoszeń. Zarówno same ogłoszenia, jak i nazwy stanowisk muszą być neutralne płciowo, a proces rekrutacji prowadzony bez dyskryminacji. W praktyce: zamiast „przyjmiemy doświadczonego handlowca” warto stosować formy obejmujące obie płcie albo neutralne nazwy stanowiska. To najtańsza ze zmian — wymaga tylko poprawienia szablonów.

Co dochodzi do 7 czerwca 2026 (pełna dyrektywa)

Drugi etap dotyka tego, co dzieje się już w trakcie zatrudnienia, i tu skala obowiązków zależy od wielkości firmy. Trzy elementy są kluczowe.

Prawo pracownika do informacji o swoim wynagrodzeniu

Zgodnie z art. 7 dyrektywy pracownik będzie mógł wystąpić o informację o swoim indywidualnym poziomie wynagrodzenia oraz o średnich poziomach wynagrodzenia na porównywalnych stanowiskach, w podziale na płeć. To prawo przysługuje pracownikom niezależnie od wielkości pracodawcy — więc dotyczy też małej firmy.

Dla właściciela kilkuosobowego zespołu oznacza to jedno: musisz umieć wyjaśnić, dlaczego dwie osoby na podobnych stanowiskach zarabiają różnie. Jeśli różnica wynika z obiektywnych kryteriów (staż, zakres obowiązków, wyniki) — w porządku. Jeśli nie potrafisz jej uzasadnić niczym poza „tak wyszło z negocjacji” — masz problem.

Raportowanie luki płacowej — tylko od 100 pracowników

Tu jest granica, która zdejmuje ciężar z większości MŚP. Luka płacowa to procentowa różnica między średnim wynagrodzeniem kobiet i mężczyzn w firmie. Obowiązek jej raportowania dyrektywa (art. 9) nakłada wyłącznie na większych pracodawców i rozkłada w czasie:

Liczba pracownikówPierwszy raportCzęstotliwość
250 i więcejdo 7 czerwca 2027co rok
150–249do 7 czerwca 2027co 3 lata
100–149do 7 czerwca 2031co 3 lata
poniżej 100brak obowiązku

Jeśli zatrudniasz mniej niż 100 osób, obowiązek raportowy Cię nie obejmuje. W Polsce raporty mają trafiać do organów monitorujących za pośrednictwem systemu Głównego Urzędu Statystycznego — MRPiPS zapowiada też bezpłatne narzędzie do wartościowania stanowisk, które ma w tym pomóc.

Wspólna ocena wynagrodzeń przy luce co najmniej 5%

Powiązany mechanizm z art. 10 dyrektywy: jeśli raport wykaże w którejś grupie stanowisk lukę płacową na poziomie co najmniej 5%, której pracodawca nie uzasadni obiektywnymi kryteriami w ciągu sześciu miesięcy, musi przeprowadzić wspólną ocenę wynagrodzeń z przedstawicielami pracowników i lukę zlikwidować. To dotyczy firm objętych raportowaniem, czyli znów tych od 100 osób w górę — ale pokazuje kierunek: sama jawność to nie cel, celem jest wyrównanie nieuzasadnionych różnic.

Co to realnie znaczy dla firmy poniżej 100 osób

Zbierzmy to w jednym miejscu, bo właśnie tu większość właścicieli MŚP się gubi. Twoja firma dzieli się na dwie listy.

Obowiązuje Cię już teraz, niezależnie od wielkości:

  • podawanie wynagrodzenia lub przedziału kandydatom (najpóźniej przed umową),
  • zakaz pytania o obecną i poprzednią pensję kandydata,
  • neutralne płciowo ogłoszenia i nazwy stanowisk,
  • przygotowanie na pytania pracowników o ich wynagrodzenie i średnie na porównywalnych stanowiskach (po pełnym wdrożeniu drugiego etapu).

Nie obowiązuje Cię, dopóki masz poniżej 100 pracowników:

  • cykliczne raportowanie luki płacowej do GUS,
  • formalna wspólna ocena wynagrodzeń przy luce 5%.

Jest jeszcze jeden element, o którym łatwo zapomnieć — ciężar dowodu. Dyrektywa przewiduje, że w sporze o równe wynagrodzenie, gdy pracodawca nie dopełnił obowiązków przejrzystości, to on musi udowodnić, że do dyskryminacji nie doszło — nie pracownik, że doszło. Dla małej firmy bez działu HR i bez dokumentacji kryteriów płacowych to realne ryzyko: w razie sporu trudno bronić decyzji, której nigdzie nie zapisano.

Warto patrzeć na te przepisy jak na kolejny z serii unijnych obowiązków, które w 2026 roku schodzą na MŚP — podobnie jak wdrożenie dyrektywy NIS2 w cyberbezpieczeństwie. Mechanika jest ta sama: UE przyjmuje dyrektywę, Polska transponuje ją do prawa krajowego z konkretnym terminem, a firma musi sprawdzić, od którego progu wielkości obowiązek faktycznie ją dotyczy.

Jak się przygotować — cztery kroki

Nie trzeba kancelarii ani projektu na kwartał. Dla typowej małej firmy to kilka uporządkowanych godzin pracy.

1. Ustal i zapisz widełki dla swoich stanowisk

Zanim opublikujesz kolejne ogłoszenie, miej dla każdego typu stanowiska realny przedział wynagrodzenia oparty na obiektywnych kryteriach — zakres obowiązków, wymagane doświadczenie, odpowiedzialność. Zapisz te kryteria, choćby w jednym arkuszu. To ten sam dokument, który później pozwoli Ci odpowiedzieć pracownikowi na pytanie „dlaczego on zarabia więcej”.

2. Popraw szablony ogłoszeń i scenariusz rozmowy

Dodaj do szablonu ogłoszenia pole na wynagrodzenie lub widełki. Usuń ze scenariusza rozmowy pytanie o obecną i poprzednią pensję — i uprzedź każdą osobę, która u Ciebie rekrutuje, że to pytanie wypada z gry. Przejrzyj nazwy stanowisk pod kątem neutralności płciowej.

3. Uporządkuj kryteria płacowe w zespole

Sprawdź, czy osoby na podobnych stanowiskach zarabiają u Ciebie według spójnej logiki. Jeśli są różnice — upewnij się, że każdą potrafisz uzasadnić czymś konkretnym. To nie jest obowiązek raportowy, tylko higiena, która chroni Cię, gdy ciężar dowodu przejdzie na pracodawcę.

4. Jeśli zbliżasz się do 100 osób — policz lukę z wyprzedzeniem

Rośniesz i za rok–dwa przekroczysz setkę? Zacznij liczyć lukę płacową już teraz, na próbę. Lepiej poznać liczbę i mieć czas na wyjaśnienie ewentualnej różnicy, niż zobaczyć ją pierwszy raz w roku, w którym raport staje się obowiązkowy.

Podsumowanie

Jawność wynagrodzeń to nie jest „temat dla korporacji”. Część zasad — widełki dla kandydata, zakaz pytania o poprzednią pensję, neutralne ogłoszenia — obowiązuje każdego polskiego pracodawcę od 24 grudnia 2025 roku. Pełne wdrożenie dyrektywy 2023/970, w tym prawo pracowników do informacji, musi nastąpić do 7 czerwca 2026. Obowiązek raportowania luki płacowej omija firmy poniżej 100 pracowników — ale ciężar dowodu w sporze o równe wynagrodzenie i tak dotyczy wszystkich.

Najgroźniejsze są nie kary, lecz brak dokumentacji. Mała firma, która ma spisane kryteria płacowe i poprawne szablony rekrutacji, przechodzi przez te przepisy bez wysiłku. Ta, która tego nie ma, dowiaduje się o luce dopiero w sporze — gdy jest już za późno na spokojne wyjaśnienie.

Wskazówka: zacznij od jednej rzeczy — jednego arkusza z widełkami i kryteriami dla swoich stanowisk. To ten sam dokument, który spełnia obowiązek rekrutacyjny, odpowiada na pytania pracowników i broni Cię, gdyby doszło do sporu. Jeśli chcesz uporządkować ten proces razem z dokumentacją kadrowo-płacową firmy — chętnie podpowiemy, od czego zacząć. Po przygotowaniach warto też zerknąć na inne obowiązki, które MŚP czekają w tym roku, jak e-Doręczenia.

§ Zaczynamy

Napisz. Odpiszemy.

Umów 30 minut →